Złota zasada postępowania z aspergerowcem

Czytałem kiedyś taką książkę „Lifehacker”, pełną porad ułatwiających pracę, obsługę komputera i ogólnie życie. Wiecie, takie kruczki i sztuczki na każdą okazję. Myślę, że ludziom takim jak ja przydałaby się raczej książka „Asperhacker”. Niestety musiałem sobie radzić bez niej. Za to udało mi się znaleźć wiele własnych sposobów lub „tricków”, które pozwalały sobie jakoś radzić. Znalazłem też metodę najważniejszą: Matkę Wszystkich Zasad Postępowania z Aspergerowcem Małym i Dużym.

Nic na siłę!

Ach, słyszę tę burzę braw! Specjalną Statuetkę Złotego Paolo Coelho na Międzynarodowym Festiwalu Banału mam już w kieszeni.

Nie przełamywać barier na siłę. Nie zmuszać, jeżeli to nie jest konieczne. A jeżeli jest konieczne, starać się raczej namówić, niż zastosować prymitywną metodę „masz tak zrobić, bo ja tak każę”. Zaakceptować odmienność. Aspergerowiec jest inny, ale jest w porządku taki, jaki jest. Nie „socjalizować” na siłę. W przypadku dzieci: nie „uczyć” samodzielności na siłę.

Człowiekowi niepełnosprawnemu ruchowo nie każemy wstać z wózka i chodzić. Więc zapamiętajmy, że człowiekowi z zespołem Aspergera też nie zmienimy jego natury. Nauka nie zna sposobu „wyleczenia” ZA. Dlatego nie próbujmy z aspergerowca siłą uczynić kogoś, kim on nigdy nie będzie. I nie próbujmy go nigdy zmuszać do zachowań lub nabywania umiejętności, które są dla niego nieosiągalne.

Zaakceptujmy fakt, że ludzie z ZA żyją trochę inaczej i zawsze będą żyć inaczej.

Tony Attwood, światowy autorytet w dziedzinie ZA, napisał świetną książkę „Zespół Aspergera. Kompletny przewodnik”. Sformułował w niej swoją wersję złotej zasady:

Być może czytelnika zainteresuje fakt, że odkryłem sposób eliminowania niemal wszystkich cech charakterystycznych dla zespołu Aspergera u dzieci i dorosłych. Ta metoda nie wymaga drogiej i długiej terapii, operacji ani lekarstw, a odkryły ją też potajemnie osoby dotknięte zespołem Aspergera. Jest ona w istocie dość prosta: jeśli jesteś rodzicem, zaprowadź swoje dziecko z ZA do jego pokoju. Zostaw je tam i wychodząc, zamknij za sobą drzwi. Objawy zespołu Aspergera u twojego syna lub twojej córki zniknęły.

Pozamiatane.